zioła |tanie opony |Ubrania piłkarskie

I Rousseau sam usiadł gość

iluminacje świąteczne |spływy kajakowe |Wielkienieba.pl - Poznaj tajemnice

„I Rousseau sam usiadł, gość zaś poszedł za jego przykładem.
— Sprawa przedstawia się następująco — zaczął pan de Coigny. — Jego Królewska Mość w czasie ostatniego obiadu w Trianon oświadczył, że pańska rzeczywiście piękna muzyka bardzo mu się podoba. Król sam nucił arie. Małżonka delfina, z chęci przypodobania się Najjaśniejszemu Panu, pomyślała, że zrobi mu przyjemność przedstawiając w Trianon jedną z pańskich oper komicznych...
Rousseau poruszył się na krześle.
— To dla mnie nadzwyczajny zaszczyt — rzekł — i bardzo pana proszę, aby pan naj pokorniej podziękował Jej Wysokości małżonce delfina.
— Ale to nie wszystko — odparł pan de Coigny z uśmiechem. — Wprawdzie zespół teatralny w Trianon jest lepszy niż inne, ale nie dość przygotowany. Potrzeba mu wskazówek mistrza, aby wykonanie było godne widzów, którzy zasiądą w łozy królewskiej, i godne świetnego autora.
Rousseau wstał i ukłonił się. Tym razem komplement wzruszył go.
— W tym celu — mówił dalej de Coigny — Jej Wysokość prosi pana o przybycie do Trianon na próbę generalną opery.
— Och! Czy to możliwe — zdziwił się Rousseau. — Czy Jej Wysokość dobrze to obmyśliła Ja w Trianon!
— Cóż w tym dziwnego — zapytał pan de Coigny.
— Pan jest człowiekiem wykwintnym i rozsądnym —tłumaczył filozof. — Jest pan bardziej taktowny niż inni. Niech pan powie szczerze, czy to nie będzie śmieszne, kiedy Rousseau, filozof, wygnaniec i mizantrop pokaże się na dworze Wszyscy moi przeciwnicy będą pękali ze śmiechu.“(8)

<<<< - To zależy na ile ty taksujesz angielskiego | - A jaki jest twój >>>>

Gry Dla Dzieci |TotoMix |przechowywanie rzeczy